Showing posts with label menu. Show all posts
Showing posts with label menu. Show all posts

Thursday, 24 September 2015

"Tylko proszę nie bić rekordów"

Nieśmiało powiedziałam mojej pani doktor, że sobie troszkę ćwiczę i biegam. Z duszą na ramieniu czekałam na jej reakcję a ona:
"To bardzo dobrze, proszę tylko spokojnie i bez bicia rekordów"
Kamień spadł mi z serca, i z czystym sumieniem dalej sobie truchtam.

Dziś kolejna siódemeczka, tętno jak marzenie, aż chce się jeszcze więcej kilometrów łykać. Staram się w takich sytuacjach kierować rozumem i grzecznie zmierzam do domu.

A tu proszę dowód, że buty jeszcze widać :)

Żeby nie było, że ja tylko bieganiem i ćwiczeniami żyję to dziś dorzucę również mój jadłospis:

śniadanie: płatki gryczane i otręby owsiane z żurawiną, łyżką gorzkiego kakao i jogurtem naturalnym

obiad: penne pełnoziarniste i smażony łosoś

kolacja: kanapka (graham) z serkiem śmietankowym z tym samym łososiem

Smacznego :)